sobota, 21 lutego 2015

Fachowa literatura, w którą powinien zaopatrzyć się tłumacz

Branża tłumaczeniowa jest dosyć specyficzna, dlatego osoba w niej działająca powinna posiadać fachową literaturę, która okaże się pomocna w trakcie realizowania zleceń i zapewni możliwość dokształcania się. Jakie pozycje książkowe lub czasopisma warto mieć w swojej biblioteczce?

  • kilka dobrych słowników, najlepiej, żeby były zróżnicowane i dotyczyły przeróżnych zagadnień,
  • książki o teorii tłumaczeń, dobre będą np. podręczniki akademickie,
  • kodeksy prawa z zakresu ustaw dotyczących działalności w branży tłumaczeniowej,
  • poradniki przestrzegające przed powielaniem częstych błędów oraz instruujące, jak zostać dobrym i rzetelnym tłumaczem oraz poprawić swój warsztat pisarski,
  • czasopisma branżowe np. „Lingua Legis”, z których dowiesz się o nowościach, ciekawostkach, najnowszych odkryciach itp., prenumeratę tego czasopisma możesz zamówić na stronie translegis.com.pl.
Warto jeszcze dodać, że dobrym pomysłem jest odwiedzanie tematycznych blogów językowych, na których można znaleźć mnóstwo ciekawych wpisów, poruszających istotne zagadnienia.


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Tłumaczenia medyczne

W dzisiejszych czasach postęp i specjalizacja w dziedzinie medycyny i farmacji rośnie niemalże z dnia na dzień. 
Tak szybki rozwój tych specjalizacji jest również związany z szybkim przepływem informacji oraz możliwością współpracy ze specjalistami z całego świata. 

Jedyną barierą jaką napotykają wybitni naukowcy na swojej drodze to bariera językowa. Oczywiście, tłumaczenie specjalistycznych, medycznych publikacji wymaga posiadania dość szerokiej wiedzy. Jednak nikt przy zdrowych zmysłach nie wymaga od filologa znajomości terminów z dziedziny farmacji czy neurochirurgii. Tłumaczenia specjalistycznych tekstów medycznych powstają zawsze w oparciu o konsultacje ze specjalistami – bez nich tłumaczenie mogłoby wprowadzać w błąd czytelników.

czwartek, 25 września 2014

False friend – wróg każdego tłumacza



Ci, którzy mieli okazję bliżej zapoznać się z dowolnym językiem obcym, czy to w szkole, na studiach tudzież w pracy, znają pojęcie „fałszywego przyjaciela”, czyli obcego wyrazu, który brzmi bardzo podobnie do słowa w języku ojczystym, jednakże znaczącego zupełnie co innego. Nawet profesjonalni tłumacze, mający na koncie wiele translacji książkowych i telewizyjnych, parokrotnie dali się złapać w pułapkę „false friend”. Poniżej znajdziecie kilka znanych przykładów, wziętych z literatury, filmu czy tez po prostu z ulicy.

·         Tłumaczenie z angielskiego na polski:

  • „What a beautiful carnation” –Masz piękną karnację (“carnation” to po angielsku “goździk”, natomiast “karnacja” to “complexion”)
  •  „eventually” nagminnie tłumaczone na „ewentualnie”, podczas gdy słowo to oznacza „w końcu”
  • „paragraph” oznacza akapit (podczas gdy polski „paragraf” to „clause”

·         Tłumaczenie z niemieckiego na polski:

  • „kran” po niemiecku oznacza „dźwig”
  • „klient” to konkretnie „klient kancelarii prawnej”, a nie dajmy na to osoba na zakupach w sklepie obuwniczym
  • „dom”  oznacza, zaskakująco, „katedrę”
·         Tłumaczenia z rosyjskiego na polski, z racji bardzo podobnej wymowy w obu językach, są naszpikowane fałszywymi przyjaciółmi. Na przykład rosyjska „żałoba” to po polsku „skarga”, „rodina” to „ojczyzna”, natomiast do moich ulubionych należy „kawior w puszkie”, czyli „dywan w armacie” :)

Więcej o tłumaczeniach znajdziesz tutaj profesjonalnetlumaczeniatechniczne